• NIKE 2010 dla Tadeusza Słobodzianka
  • ~Agnieszka Moskwa | 04-10-2010 17:37:33
    Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach Tadeusza Słobodzianka to pierwszy dramat, który zdobył NIKE w czternastoletniej historii tej prestiżowej nagrody literackiej.

    Wcześniej tylko raz w finale znalazła się sztuka teatralna - była to Kartoteka rozrzucona Tadeusza Różewicza, nominowana w 1998 r. - Dziękuję, że jury doceniło dramat. To jest nagroda także dla polskiej dramaturgii - powiedział Słobodzianek, odbierając wczoraj statuetkę projektu prof. Gustawa Zemły i czek na 100 tys. zł od Adama Michnika. Nagrodę ufundowały Gazeta Wyborcza i Fundacja Agory.

    Akcja Naszej klasy osnuta jest wokół pogromu w Jedwabnem w 1941 r. Opowiada o uczniach i uczennicach jednej klasy szkoły powszechnej, Polakach i Żydach z małego miasteczka na wschodzie Polski. Słobodzianek przedstawia ich losy od lat 20. ubiegłego wieku aż po współczesność. Razem uczą się, bawią, wchodzą w dorosłość, aby podczas wojny stać się dla siebie katami i ofiarami.

    - Nie możemy jako naród przyznawać się tylko do tego, że to nam zadawano cierpienie. Chciałem podzielić się historią o tym, jak sami potrafimy zadawać cierpienie - mówił Słobodzianek.

    - Nagradzamy Tadeusza Słobodzianka nie za odwagę podjęcia trudnego tematu, w którym zbrodnia rozkłada się na tych, którzy ją popełnili, ale i na tych, którzy byli świadkami, na tych, którzy widzieli i milczeli, i na tych, którzy nie chcieli widzieć, wiedzieć i pamiętać. Nagradzamy go za sposób, w jaki o tym mówi, za formę dramatu, który w sposób wstrząsająco prosty, a jednocześnie niesłychanie przemyślany, kreśli historię katów i ofiar, morderców i mordowanych - powiedziała w laudacji przewodnicząca jury prof. Grażyna Borkowska.

    - Dopóki mamy takich pisarzy i takich jurorów, możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość - powiedział Adam Michnik, redaktor naczelny Gazety Wyborczej

    Słobodzianek ma 55 lat, urodził się w Jenisejsku na Syberii, gdzie poznali się jego rodzice zesłani podczas okupacji sowieckiej za działalność w AK. Po powrocie do kraju mieszkał w Białymstoku. Studiował teatrologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, w latach 70. pisał ostre recenzje teatralne w Studencie i Polityce pod pseudonimem Jan Koniecpolski, później pracował jako kierownik literacki i reżyser w teatrach w Łodzi, Poznaniu, Białymstoku i Warszawie.

    Jako dramatopisarz debiutował w 1980 r. sztuką dla teatru lalkowego Historia o żebraku i osiołku. Jego dramaty zanurzone są w mitologii polsko-białoruskiego pogranicza, najważniejsze to Prorok Ilja, Car Mikołaj i napisany wspólnie z Piotrem Tomaszukiem Turlajgroszek.

    Materiały do Naszej klasy Słobodzianek zaczął zbierać jeszcze w 2001 r., zaraz po ujawnieniu prawdy o pogromie w Jedwabnym. Inspirację czerpał m.in. z książki Jana Tomasza Grossa Sąsiedzi i filmu Agnieszki Arnold pod tym samym tytułem, a także z książki Anny Bikont My z Jedwabnego. Sztuka gotowa była w 2008 r., jej światowa premiera odbyła się rok później w The National Theatre w Londynie. Polska publiczność będzie mogła ją zobaczyć w październiku w warszawskim Teatrze na Woli, gdzie zrealizuje ją słowacki reżyser Ondrej Spišák.

    Materiał pochodzi z serwisu Internetowe Imperium Książki <http://www.iik.pl>